Jacques Villeglé – mistrz sztuki ulicznej i pionier Nouveau Réalisme w sztuce współczesnej Francji
Jacques Villeglé zapisał się w historii sztuki jako jeden z tych twórców, którzy potrafili spojrzeć na ulicę jak na gotowe atelier. Zerwane plakaty, fragmenty reklam, ślady po politycznych manifestach – to wszystko stawało się dla niego materiałem malarskim. Nie poprawiał rzeczywistości, nie upiększał jej, lecz wycinał z niej to, co już istniało. Breton z pochodzenia, Francuz z wyboru artystycznego środowiska, przez dekady konsekwentnie badał wizualny język miasta.
Urodził się 27 marca 1926 roku w Quimper w Bretanii – dziś przypada rocznica jego urodzin. Studiował architekturę w Nantes, jednak szybko skierował uwagę ku sztuce eksperymentalnej. Pod koniec lat 40. wraz z Raymondem Hainsem zaczął zbierać z ulic Paryża podarte plakaty. Zamiast traktować je jako śmieci, widział w nich autonomiczne kompozycje – efekt przypadkowych ingerencji przechodniów, deszczu, czasu i polityki. Nazwał ten proces „lacéré anonyme” – anonimowym rozdarciem – podkreślając, że autorem dzieła jest w pewnym sensie zbiorowość.
Villeglé stał się jednym z ważnych przedstawicieli Nouveau Réalisme, ruchu ogłoszonego w 1960 roku przez krytyka Pierre’a Restany’ego. Artyści tego kręgu interesowali się realnością dnia codziennego, włączali do sztuki przedmioty masowej produkcji, reklamę, miejskie znaki. W przypadku Villeglégo szczególne znaczenie miał plakat jako nośnik ideologii i emocji społecznych. Jego prace są dziś zapisem napięć politycznych drugiej połowy XX wieku – od wyborczych haseł po rewolucyjne slogany maja 1968 roku.
Charakterystyczne dla niego kompozycje powstawały poprzez selekcję i kadrowanie fragmentów zerwanych afiszy. Artysta nie malował ich w tradycyjnym sensie – ingerował minimalnie, eksponując warstwowość i przypadkowość struktury. Kolor wynikał z druku, typografii i zniszczenia. Litery urywały się w pół słowa, twarze kandydatów rozpadały się na paski papieru, a hasła wyborcze zamieniały się w abstrakcyjne układy form. To, co pierwotnie miało przekonywać lub reklamować, stawało się wizualnym zapisem rozpadu komunikatu.
W latach 60. Villeglé rozwijał także własny „Alphabet socio-politique” – system znaków oparty na przekształcaniu liter i symboli politycznych w rodzaj alternatywnego pisma. Był to kolejny krok w stronę analizy języka jako narzędzia władzy i propagandy. Interesowało go, jak znaki funkcjonują w przestrzeni publicznej i jak zmienia się ich sens w zależności od kontekstu.
Choć jego twórczość wywodziła się z ulicy, szybko trafiła do galerii i muzeów. Prace Villeglégo prezentowano w najważniejszych instytucjach sztuki współczesnej, a on sam stał się jedną z kluczowych postaci powojennej sceny artystycznej we Francji. Do końca życia – zmarł 6 czerwca 2022 roku – pozostał wierny metodzie pracy polegającej na obserwacji i selekcji tego, co już istnieje.
Dzisiaj jego dzieła można czytać jak archiwum zbiorowej pamięci: ślad kampanii wyborczych, sporów ideologicznych, mód graficznych i miejskiej energii kilku dekad. Villeglé nie tworzył obrazów w oderwaniu od świata – raczej wycinał z niego fragmenty i pozwalał im przemówić na nowo w przestrzeni sztuki.
(fot. Wikipedia)
#JacquesVilleglé
