Dziedzictwo Kennetha Price’a: nowatorskie podejście do ceramiki i rzeźby w sztuce współczesnej
16 lutego 1935 roku urodził się Kenneth Price – amerykański rzeźbiarz i malarz, jedna z kluczowych postaci powojennej sztuki ceramicznej w Stanach Zjednoczonych. Rocznica jego urodzin to dobra okazja, by przypomnieć artystę, który przez kilka dekad konsekwentnie przesuwał granice między rzemiosłem a sztuką współczesną, traktując ceramikę jako pełnoprawne medium rzeźbiarskie.
Price przyszedł na świat w Los Angeles i z Kalifornią związał niemal całe swoje życie twórcze. Studiował w Chouinard Art Institute oraz w Otis Art Institute, a następnie na University of Southern California. Już w latach 50. i 60. znalazł się w gronie artystów związanych z ruchem „California Clay Movement”, który przyczynił się do redefinicji ceramiki – z użytkowego rzemiosła przekształciła się ona w autonomiczną, eksperymentalną dziedzinę sztuki.
Najbardziej rozpoznawalne w dorobku Price’a są niewielkich rozmiarów, organiczne rzeźby ceramiczne o miękkich, obłych kształtach. Ich powierzchnie pokrywał wieloma warstwami farby akrylowej, które następnie żmudnie szlifował, odsłaniając kolejne kolory i budując efekt głębi. Proces ten był czasochłonny i wymagał precyzji – niektóre prace powstawały miesiącami. Efekt końcowy sprawiał wrażenie, jakby forma była barwiona od wewnątrz. Intensywne, nasycone kolory – fiolety, czerwienie, turkusy czy seledyny – kontrastowały z miękką, niemal cielesną linią bryły.
Choć Price bywał kojarzony z minimalizmem i postminimalizmem, jego twórczość wymykała się prostym klasyfikacjom. Z jednej strony widoczna była dbałość o czystość formy i autonomię obiektu, z drugiej – obecność humoru, zmysłowości i odniesień do ciała. Abstrakcyjne kształty często przywodziły na myśl fragmenty anatomiczne lub biomorficzne struktury, ale nigdy nie były dosłowne. Artysta operował sugestią, pozostawiając widzowi przestrzeń do interpretacji.
W latach 70. Price przeniósł się do Taos w stanie Nowy Meksyk, gdzie krajobraz pustyni i intensywne światło wpłynęły na dalszy rozwój jego estetyki. Kolor stał się jeszcze ważniejszym elementem, a powierzchnie rzeźb nabrały większej złożoności. Mimo rosnącego uznania – jego prace trafiały do kolekcji najważniejszych muzeów, w tym Metropolitan Museum of Art i Whitney Museum of American Art – Price konsekwentnie pracował w stosunkowo kameralnej skali, unikając monumentalności.
Oprócz ceramiki tworzył także rysunki i grafiki, w których pojawiały się podobne zainteresowania formą organiczną i relacją między konturem a wypełnieniem. Jednak to właśnie trójwymiarowe obiekty przyniosły mu trwałe miejsce w historii sztuki amerykańskiej. W czasach, gdy ceramika często pozostawała na marginesie głównego nurtu, Price udowodnił, że może być medium konceptualnym, eksperymentalnym i w pełni współczesnym.
Zmarł w 2012 roku, pozostawiając bogaty dorobek, który do dziś inspiruje artystów pracujących z materią i kolorem. Jego prace – choć niewielkie – mają silną, fizyczną obecność. Przyciągają uwagę nie skalą, lecz intensywnością koloru, precyzją wykonania i skupieniem formy.
(fot. Wikipedia)
#KennethPrice
