Albert Bierstadt: mistrz amerykańskiego malarstwa pejzażowego i jego wpływ na postrzeganie Dzikiego Zachodu

Dziś przypada rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych przedstawicieli amerykańskiego malarstwa pejzażowego – Alberta Bierstadta. Urodzony 7 stycznia 1830 roku w Solingen, wówczas w Prusach, Bierstadt zyskał sławę w Stanach Zjednoczonych jako twórca monumentalnych obrazów przedstawiających Dziki Zachód.

Emigrując z rodziną do Ameryki w dzieciństwie, osiedlił się w Nowej Anglii. Z początku rozwijał swoje umiejętności jako samouk, jednak prawdziwy rozwój jego kariery artystycznej nastąpił po powrocie do Europy w 1853 roku. Zamieszkał w Düsseldorfie, gdzie zetknął się z malarzami szkoły düsseldorfskiej, skupiającej się na romantyzmie i realistycznym przedstawianiu natury. Wpływy te pozostawiły trwały ślad w jego twórczości, czyniąc ją unikalną kompilacją dokładności i dramatyzmu.

Bierstadt zasłynął z podróży po zachodnich Stanach, gdzie z zapartym tchem dokumentował i przenosił na płótno przepiękne krajobrazy Gór Skalistych, Yosemite Valley, czy Jeziora Tahoe. Jego dzieła, takie jak „Dolina Yosemite” oraz „Burza w Górach Skalistych”, wkrótce zdobyły uznanie, a sam artysta stał się częścią słynnej Szkoły Rzeki Hudson. Monumentalne rozmiary jego obrazów, a także teatralne oświetlenie i miękka kolorystyka, pozwalały publiczności niemal „wejść” do przedstawianego krajobrazu, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem.

Jego twórczość nie tylko przynosiła estetyczne doznania, ale też wpłynęła na rozwój amerykańskiego nacjonalizmu. Obrazy Bierstadta przedstawiały Dziki Zachód jako raj utracony, co wzmagało patriotyczne uczucia oglądających i podsycało marzenia o ekspansji na Zachód. Artysta, choć działał w Stanach Zjednoczonych, często wystawiał swoje prace również w Europie, gdzie były łakomie przyjmowane jako egzotyczne widoki z nowego świata.

Pomimo krytyki, zwłaszcza w późnym okresie życia, Bierstadt niezmiennie kontynuował swoją misję dokumentowania piękna amerykańskiej przyrody. Jego odważne płótna wywarły znaczący wpływ na postrzeganie amerykańskiego krajobrazu w kraju i za granicą, a jego wizja przyrody jako widowiskowej i pełnej emocji pozostaje inspiracją dla wielu współczesnych artystów.

Albert Bierstadt zmarł 18 lutego 1902 roku, pozostawiając po sobie bogaty dorobek, który wciąż fascynuje kolejne pokolenia miłośników sztuki. Dziś, wspominając jego urodziny, warto pochylić się nad jego jedynym w swoim rodzaju warsztatem oraz wkładem w narodową historię sztuki.

(fot. Wikipedia)
#AlbertBierstadt