Josep Maria Subirachs: twórca nowoczesnej sztuki sakralnej i ikonicznych rzeźb w Sagrada Família

Josep Maria Subirachs zapisał się w historii sztuki jako twórca, który odważył się rozmawiać z ikoną. Jego nazwisko najczęściej pojawia się w kontekście barcelońskiej Sagrady Famílii, ale dorobek katalońskiego rzeźbiarza i malarza jest znacznie szerszy – obejmuje rzeźbę monumentalną, relief, grafikę, malarstwo i projekty scenograficzne. Przez dekady konsekwentnie rozwijał własny, rozpoznawalny język formalny, łącząc ekspresję z geometrycznym skrótem i intelektualnym namysłem nad formą.

Artysta urodził się 11 marca 1927 roku w Barcelonie – dziś przypada rocznica jego urodzin. Dorastał w trudnym czasie hiszpańskiej wojny domowej i powojennej dyktatury, co miało wpływ na jego wrażliwość i sposób postrzegania rzeczywistości. Zaczynał jako twórca związany z nurtem noucentisme, później eksperymentował z ekspresjonizmem, by ostatecznie wypracować styl oparty na syntetycznej, często surowej formie. Jego rzeźby bywają ostre, kanciaste, operują mocnym światłocieniem i symbolicznym skrótem.

Największą rozpoznawalność przyniosła mu praca nad fasadą Męki Pańskiej (Passion Façade) w bazylice Sagrada Família w Barcelonie. Kiedy w 1986 roku powierzono mu to zadanie, było jasne, że zmierzy się nie tylko z materią kamienia, ale i z legendą Antoniego Gaudíego. Subirachs nie próbował naśladować stylu mistrza modernizmu. Zamiast falującej ornamentyki i organicznych form zaproponował wizję dramatyczną, surową, niemal ascetyczną. Postaci Chrystusa, apostołów i scen biblijnych są uproszczone, geometryczne, momentami celowo zdeformowane. Emocje nie wynikają tu z dekoracyjności, lecz z napięcia między bryłami i światłem.

Decyzja o tak wyraźnym odejściu od stylistyki Gaudíego wywołała w Hiszpanii burzliwą dyskusję. Część odbiorców zarzucała Subirachsowi zbytnią radykalność, inni bronili go, podkreślając, że każda epoka ma prawo do własnego języka artystycznego. Sam twórca podkreślał, że jego celem było oddanie dramatu Męki w sposób współczesny, zrozumiały dla odbiorcy XX wieku. Reliefy i rzeźby na fasadzie tworzą przemyślaną narrację – od Ostatniej Wieczerzy po Ukrzyżowanie – a ich chłodna, niemal kamienna ekspresja współgra z tematyką cierpienia i ofiary.

Poza Sagradą Famílią Subirachs realizował liczne pomniki i instalacje w przestrzeni publicznej, zarówno w Hiszpanii, jak i za granicą. Interesowała go relacja rzeźby z architekturą – dzieło miało współtworzyć przestrzeń, a nie być jedynie dodatkiem. Tworzył także obrazy i grafiki, w których powracały motywy symboliczne, litery, znaki, odniesienia do literatury i filozofii. Był artystą świadomym tradycji, ale nieprzywiązanym do jednego stylu.

Zmarł w 2014 roku w Barcelonie, pozostawiając po sobie dzieła, które nadal wywołują rozmowy – zwłaszcza wśród odwiedzających słynną bazylikę. Jego realizacje nie pozostają obojętne: jednych przyciągają swoją bezkompromisowością, innych zmuszają do ponownego przyjrzenia się temu, czym może być sztuka sakralna w nowoczesnym wydaniu. (fot. Wikipedia) #JosepMariaSubirachs