Jozef Murgaš – słowacki pionier radiokomunikacji, artysta i ksiądz przełomu XIX i XX wieku

17 lutego 1864 roku urodził się Jozef Murgaš – słowacki ksiądz, botanik, malarz i wynalazca, jedna z najbardziej nieoczywistych postaci przełomu XIX i XX wieku. Dzisiejsza rocznica jego urodzin to dobra okazja, by przypomnieć człowieka, który łączył działalność duszpasterską z nauką i techniką, a przy tym nie przestawał być artystą.

Murgaš przyszedł na świat w Tajovie, na terenie dzisiejszej Słowacji, wówczas będącej częścią monarchii austro‑węgierskiej. Już w młodości przejawiał szerokie zainteresowania – studiował teologię, ale równolegle rozwijał talent malarski. Kształcił się w Budapeszcie i w Monachium, gdzie doskonalił warsztat artystyczny. Malował przede wszystkim pejzaże i sceny sakralne, a jego prace były wystawiane i doceniane. Sztuka nie była dla niego dodatkiem do kapłaństwa, lecz równorzędną pasją.

Święcenia kapłańskie przyjął w 1888 roku. Pracując jako duchowny, zajmował się również botaniką – badał lokalną florę, tworzył zielniki, interesował się ochroną przyrody. W tym obszarze dał się poznać jako skrupulatny obserwator i popularyzator wiedzy. Z czasem jednak jego zainteresowania zaczęły przesuwać się w stronę zagadnień technicznych, zwłaszcza telegrafii bezprzewodowej.

Pod koniec XIX wieku Murgaš wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Osiadł w Pensylwanii, gdzie pracował jako proboszcz wśród słowackiej społeczności emigracyjnej. To właśnie tam w pełni rozwinął swoją działalność wynalazczą. Fascynowała go możliwość przesyłania sygnałów na odległość bez użycia przewodów – temat, którym zajmowali się wówczas także Guglielmo Marconi czy Nikola Tesla.

Murgaš opracował własny system telegrafii bezprzewodowej, w którym zastosował oryginalną metodę kodowania sygnału, opartą na różnej długości fal zamiast klasycznego alfabetu Morse’a. Uzyskał na swoje rozwiązania patenty w Stanach Zjednoczonych na początku XX wieku. W 1905 roku przeprowadził udaną próbę transmisji radiowej na odległość około 40 kilometrów między Wilkes-Barre a Scranton w Pensylwanii. Jak na tamte czasy był to wynik znaczący i dowód na skuteczność jego koncepcji.

Choć jego prace nie przyniosły mu takiej sławy jak osiągnięcia Marconiego, w środowisku emigracyjnym i w historii słowackiej techniki zajmuje ważne miejsce jako pionier radiokomunikacji. Brak stabilnego finansowania oraz ograniczone zaplecze techniczne sprawiły, że jego projekty nie rozwinęły się na taką skalę, na jaką zasługiwały. Mimo to Murgaš do końca życia interesował się nowinkami technicznymi i śledził rozwój radia.

Równolegle pozostawał aktywnym duszpasterzem i organizatorem życia społecznego wśród słowackich emigrantów. Współtworzył organizacje wspierające tożsamość narodową i kulturalną Słowaków w USA. Był także współzałożycielem Slovak League of America, organizacji zabiegającej o prawa i samostanowienie Słowaków w Europie.

Zmarł w 1929 roku w Pensylwanii. Zapamiętany został jako człowiek o niezwykle szerokich horyzontach – łączący kapłaństwo, działalność naukową, techniczną i artystyczną. Jego biografia dobrze pokazuje, że przełom XIX i XX wieku był czasem, w którym granice między dziedzinami wiedzy były znacznie bardziej płynne, a ciekawość świata mogła prowadzić od sztalugi, przez zielnik, aż po eksperymentalną aparaturę radiową.

(fot. Wikipedia)

#JozefMurgas